Słowo "Intronizacja" oznacza wprowadzenie kogoś na tron, obranie go za króla, za panującego. Intronizacja Serca Jezusowego jest to oficjalne i społeczne uznanie Jego najwyższej władzy nad daną rodziną, środowiskiem, narodem. Uznanie to uzewnętrzniamy przez uroczyste umieszczenie wizerunku Serca Bożego na najzaszczytniejszym miejscu (w domu, w szkole, gmachu urzędu państwowego). Uroczystości tej towarzyszy akt poświęcenia. Chrystus chce zachować naszą wolność i nie narzuca nam swego panowania. Chce, abyśmy dobrowolnie odpowiedzieli miłością na Jego miłość.

Odrzucenie Boga i Jego prawa tworzy cywilizację śmierci. Wybierając Chrystusa naszym królem zobowiązujemy się budować cywilizację miłości. Jeśli chcemy, aby przyszło na świat Królestwo Boże - Królestwo Prawdy, Sprawiedliwości i Miłości, aby państwa i narody uznały Chrystusa Królem, musimy odnowić podstawową komórką społeczną - rodzinę. Rodzina ma być pierwszym i żywym tronem Króla Miłości.

Dokonując intronizacji zobowiązujemy się żyć według zasad Ewangelii i nauki Kościoła. Przez Intronizację w domach uznajemy Chrystusa naszym Panem, najlepszym Przyjacielem i Doradcą, ogłaszamy Go Głową swojej rodziny. Oddając Mu w ten sposób cześć pragniemy wynagrodzić Zbawicielowi za wzgardę i odrzucanie Jego miłości.

Kult Serca Pana Jezusa był zawsze żywy w Kościele. Na jego rozwój wpłynęły szczególnie objawienia, jakie w latach 1673-1674 miała św. Małgorzata Maria Alacoque. Pan Jezus ukazując jej Swoje Serce jaśniejące chwałą, płonące miłością, otoczone cierniową koroną, z krzyżem na szczycie, skarżył się na niewdzięczność, oziębłość i wzgardę ludzi. Za tę obrazę domagał się zadośćuczynienia i wynagrodzenia. Pan Jezus powiedział między innymi:

"Oto Serce, które tak ogromnie umiłowało ludzi, że niczego nie szczędziło aż do zupełnego wyniszczenia siebie dla okazania im swej miłości. A jednak w zamian za to, doznaję od większości ludzi gorzkiej niewdzięczności, wzgardy, nieuszanowania, lekceważenia, oziębłości i świętokractw, jakie mi oddają w Sakramencie Miłości".
"Moje Boskie Serce goreje tak wielką miłością ku ludziom, że nie mogę już powstrzymać w sobie płomieni tej gorącej miłości. Muszę je rozlać za Twoim pośrednictwem i ukazać się ludziom, by ich ubogacić drogocennymi skarbami, które ci odsłaniam, a które zawierają łaski uświęcające i zbawienne, konieczne, aby ich wydobyć z przepaści zatracenia".
"To nabożeństwo jest ostatnim wysiłkiem mojej miłości i będzie dla ludzi jedynym ratunkiem w tych ostatnich czasach".
* * *

Dnia 20 lipca 1685 roku nowicjuszki zakonu wizytek w Paray-le-Monial w dzień imienin swojej mistrzyni św. Małgorzaty Marii Alacoque zbudowały ołtarzyk, na którym umieszczono obraz Serca Pana Jezusa. Tego dnia siostry poświęciły się Najświętszemu Sercu Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi. Była to pierwsza intronizacja.

W jednym z objawień, jakie miała św Małgorzata, Pan Jezus skierował żądanie do króla Francji Ludwika XIV, aby złożył wynagrodzenie Jego Sercu poprzez publiczne oddanie Mu hołdu. Wezwał króla, aby poświęcił się wraz z całą rodziną i dworem Najświętszemu Sercu, wybudował świątynię, szerzył Jego cześć wśród wojska i Jego obrazem ozdobił sztandary królewskie, oraz aby wystarał się w stolicy świętej o ustanowienie święta Serca Jezusowego. Święta Małgorzata Maria napisała: "Ojciec Przedwieczny, pragnąc wynagrodzić Bożemu Sercu Swego Syna krzywdy i zniewagi, jakich doznało w domach możnych tego świata, bóle, upokorzenia podczas męki, żąda, aby Jego panowanie ustaliło się na dworze monarszym". Chociaż Ludwik XIV nie dokonał intronizacji Serca Bożego, lecz od tej pory wiele środowisk dążyło do zrealizowania żądań Bożych. Od tego czasu zbiorowych poświęceń dokonywali w swych parafiach różni księża proboszczowie, rodziny zakonne.

Uwieńczeniem tych aktów jest poświęcenie całego rodzaju ludzkiego Najświętszemu Sercu Jezusa, dokonane uroczyście w 1899 roku przez papieża Leona XIII. Wcześniej encyklika "Annum sacrum" ogłosiła światu ten wielki zamiar Ojca świętego i wezwała wiernych do przygotowań. Idee i myśli zawarte w tym dokumencie doprowadziły do powstania nowego święta Chrystusa Króla oraz idei społeczeństwa jako Królestwa Chrystusa Pana. Święto to zostało ustanowione w 1925 roku przez papieża Piusa XI (zwanego papieżem Serca Bożego) w encyklice "Quas primas". W dokumencie tym Ojciec święty polecił, aby w tym dniu poświęcić się Najświętszemu Sercu Jezusa.

Wielkim czcicielem Bożego Serca był O. Leon Dehon, Założyciel Księży Sercanów (1843-1925). Bliski był mu duch i przesłanie św. Małgorzaty Marii. W swoich pamiętnikach O. Dehon pośród dziewięciu motywów, które skłoniły go do założenia Zgromadzenia, na pierwszym miejscu wymienia "pragnienie wyrażone przez naszego Pana św. Małgorzacie Marii, aby znalazły się dusze poświęcone miłowaniu Go i wynagradzające Jego Sercu za grzechy ludzi". Za św. Małgorzatą Marią pragnie więc wynagradzać za zniewagi wyrządzone Najświętszemu Sercu Jezusa przez: Msze św. i Komunie wynagradzające, codzienną Adorację wynagradzającą, Godzinę świętą, akty wynagrodzenia, nabożeństwo pierwszych piątków miesiąca, a także poprzez ofiarowanie swego życia Bogu.

W doświadczeniu wiary O. Leona Dehona nabożeństwo do Serca Jezusowego z Paray-le-Monial powinno prowadzić w pierwszym rzędzie do przekonania, że Bóg kocha każdego człowieka i ma upodobanie w darzeniu go przebaczeniem i miłosierdziem. Jak każdy kochający ojciec, pomaga mu w trudnościach i pragnie mieć w nim bliskiego przyjaciela, przed którym może otwierać swoje Serce. Prosi jedynie o to, aby i on uczynił to samo. Wówczas On zapala jego serce ogniem swojej miłości. Człowiek doświadcza wówczas miłosierdzia i przebaczenia, pomocy w trudnościach i poznania Boga w nowy sposób. Odkrywa w sobie żarliwe pragnienie miłowania Go i służenia Mu.

Góra strony