Spotkania Matecznika

Na zewnątrz robi się coraz chłodniej. Zima zbliża się wielkimi krokami. Oznacza to, że więcej czasu spędzamy w domu ze swoimi maluchami, także z tymi starszymi, które często w tym okresie łapią różne przeziębienia. Ten czas wcale nie musi oznaczać nudy dla naszych dzieci. Jest wiele pomysłów na zabawy, które możemy im zorganizować sami bez wielkich nakładów finansowych. Zrobione własnoręcznie zabawki przynoszą dużą satysfakcję i bez wyrzutów sumienia mogą wylądować w koszu, gdy się znudzą czy zostaną zniszczone.

Czytaj więcej...

Nasze matecznikowe grono regularnie się poszerza i to nie tylko dlatego, że dołączają do nas nowe mamy ze swoimi dziećmi, ale głównie dlatego, że matecznikowym maluchom przybywa rodzeństwa. Pomimo mnóstwa wątpliwości "jak to będzie","jak damy sobie radę", decydujemy się na kolejne dziecko, bo nie wyobrażamy sobie, żeby nasza pociecha nie miała siostry czy brata. Na spotkaniu podzieliłyśmy się naszymi niewielkimi jeszcze doświadczeniami w wychowaniu rodzeństwa.

Czytaj więcej...

Matecznik tętnił dziś życiem. W sali duszpasterskiej zgromadziło się aż trzynaścioro dzieci (plus dwoje w drodze). Było głośno i wesoło. Był czas na plotki, ale też na poważną dyskusję. Na spotkaniu obecny był ksiądz Grzegorz, z którym rozmawiałyśmy o znaczeniu imienia dziecka w kontekście naszej wiary.

Czytaj więcej...

Pierwsze październikowe spotkanie Matecznika kręciło się wokół jedzenia. Nie tylko chodzi o dyniowe brownie i jaglany bananowiec, które zajadałyśmy do kawy czy herbaty. Mówiłyśmy o karmieniu dzieci metodą BLW. Temat był o tyle gorący, że część z nas dopiero zaczyna rozszerzanie diety lub jeszcze ma do tego sporo czasu. Nie obyło się bez pytań, wymiany adresów stron czy przepisów. Nieopisaną pomocą okazała się Natalia, która od początku stosowała tą metodę u swojej córki, więc mogła opowiedzieć jak wygląda to w praktyce.

Czytaj więcej...

Strona 5 z 16

Góra strony