15 października, w sobotę, z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie Płaszowie wyruszyła pielgrzymka zorganizowana przez ks. Kazimierza Wójtowicza. Tym razem udaliśmy się na południe Polski.

Pierwszym etapem na szlaku była Limanowa, gdzie znajduje się kościół pw. Matki Bożej Bolesnej. Gmach, górujący nad okolicą, powstało w 1891 roku jako wotum dziękczynne upamiętniające 100-lecie Konstytucji 3 Maja. W 1991 roku, w dwusetną rocznicę, Ojciec Święty Jan Paweł II podniósł kościół do godności bazyliki mniejszej. Na uwagę zasługuje główny ołtarz z figurą Matki Bożej Bolesnej typu „Pieta”, przedstawiający Maryję siedzącą i trzymającą na kolanach umęczone ciało Jezusa. Ciekawostką jest, iż figura była koronowana dwukrotnie: w 1966 roku przez arcybiskupa Karola Wojtyłę i rekoronowana w 1981 roku przez papieża Jana Pawła II.

Następnym etapem pielgrzymki był kościół pw. Świętej Trójcy z kaplicą św. Kingi w Starym Sączu. Początki tych budowli sięgają XIII wieku i obfitują w bogatą historię związaną z Polską. Ewenementem na skalę europejską jest ambona w stylu barokowym z 1671 roku w kształcie drzewa Jessego. Całość ma wysokość 7,5 metra. Nie sposób pominąć kaplicy poświęconej fundatorce – św. Kindze. Uwagę przykuwa też srebrna trumienka z relikwiami Świętej, którą kanonizował Ojciec Święty Jan Paweł II w 1999 roku.

Najstarsze miejsce związane z chrześcijaństwem w Polsce to Tropie, gdzie w XI wieku miał swoją pustelnię św. Świerad i jego uczeń – św. Benedykt. Na tym miejscu już w XI wieku król Kazimierz Odnowiciel ufundował romański kościół. W 1998 roku, na pamiątkę 1000-lecia pobytu świętych pustelników w Tropie, został wykonany różaniec polskich świętych.

Pielgrzymkę kończył pobyt w Lipnicy Murowanej, małej miejscowości z czterema świątyniami. Najstarszy kościół, drewniany, zbudowany został na miejscu pogańskiej gontyny w 1141 roku. Kościołem parafialnym jest świątynia pw. św. Andrzeja Apostoła. W niej znajduje się kaplica z figurą Matki Bożej Pani Lipnickiej. Nieopodal mieści się kościół pw. św. Szymona, opiekuna chorych, kanonizowanego w Rzymie w 2007 roku.

Wróciliśmy do Krakowa pełni wrażeń i świadomości, że wokół nas jest wiele pereł świadczących o początkach chrześcijaństwa związanego nierozłącznie z naszą państwowością. To dzięki zaangażowaniu i pomysłowości ks. Kazimierza Wójtowicza możemy pogłębiać naszą wiarę i wiedzę historyczną, za co wszyscy pielgrzymi składają serdeczne „Bóg zapłać”.

Góra strony