W dniach od 31 maja do 2 czerwca 2013 r. płaszowscy parafianie wraz z niezastąpionym organizatorem, ks. Kazimierzem Wójtowiczem, odbyli pielgrzymkę do cudownych miejsc dawnej Grodzieńszczyzny.

Już pierwszy dzień dostarczył niezwykłych wrażeń. Doznaliśmy ich w Sokółce – miejscu pierwszego, niepotwierdzonego jeszcze w stu procentach cudu eucharystycznego w Polsce. Wydarzenie to miało miejsce 12 października 2008 r. Badania wykazały ponad wszelką wątpliwość, że fragment pozostały na Hostii to tkanka mięśnia sercowego człowieka będącego w agonii. Fakt ten jest potwierdzeniem realnej obecności Boga w każdej Mszy Świętej.

 

W niewielkiej odległości od Sokółki wznosi się najdalej na wschód wysunięte sanktuarium maryjne w Różanymstoku. Początki świątyni sięgają XVI w., gdy ród Tyszkiewiczów ofiarował obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem na ręku nowo budowanemu kościołowi. W ciągu wieków świątynia przechodziła różne koleje losu. Obecnie zajmują się nią księża salezjanie. Koronacji cudownego obrazu Matki Bożej Różanostockiej Wspomożycielki dokonał w 1981 r. ks. kard. Franciszek Macharski.

Drugi dzień pielgrzymki obfitował w wydarzenia dostarczające nam wielu wzruszeń.

Suchowola kojarzy się Polakom z osobą bł. Ks. Jerzego Popiełuszki, gdzie w kościele św. Apostołów Piotra i Pawła kształtowała się jego wiara. Tam, w niewielkiej miejscowości ks. Jerzy rozpoznał swoje powołanie, by w trudnych czasach służyć Bogu i ludziom. Ślady jego działalności zgromadzone są w Muzeum ks. Jerzego. Ukoronowaniem pobytu w tej parafii było spotkanie z matką zamordowanego kapłana – Marianną Popiełuszko.

{flv}parafia/popieluszko{/flv}

Studzieniczna koło Augustowa to kolejne sanktuarium maryjne, które znajduje się na niewielkiej wyspie obecnie połączonej z lądem groblą. To tam osiadł w XVIII w. pustelnik, budując drewnianą kapliczkę. Obecny kształt kościółka wraz z obrazem Matki Bożej Studzieniczańskiej jest celem licznych pielgrzymek. Przybył też do niego w 1995 r. najdostojniejszy pielgrzym – bł. Jan Paweł II.

W historycznym Augustowie, założonym przez króla Zygmunta Augusta w XVI w., wznosi się okazała bazylika mniejsza Najświętszego Serca Jezusowego.

Miejscowość Lipsk nad Biebrzą szczyci się okazałą świątynią Matki Bożej Anielskiej z cudownym obrazem Matki Bożej Bazylianki. Najnowsza historia wyłoniła z tej parafii dwie błogosławione kobiety: siostrę Marię Sergia i Mariannę Biernacką. Obie oddały swe życie, ratując innych.

W drodze powrotnej, w ostatnim dniu pielgrzymki, odwiedziliśmy unikatowe miejsce – sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Świętej Wodzie. Przed cudownym wizerunkiem Maryi pątnicy najczęściej odmawiają Różaniec do Siedmiu Boleści. Obok kościółka wznosi się Góra Krzyży i Kalwaria Świętowodzka.

Ostatnim punktem pielgrzymowania było sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Juchnowcu Kościelnym. To tam od XV w. czczony jest słynący cudami niewielki obraz Maryi z Dzieciątkiem. Liczne wota są świadectwem łask, jakie wyproszono na przestrzeni wieków.

W Lublinie ks. Kazimierz sprawił nam wielką niespodziankę – odwiedziny u dawnego proboszcza z Płaszowa ks. Andrzeja Gruszki, który obecnie pełni posługę kapłańską w Serwańskiej parafii w Lublinie. Tą drogą wszystkim płaszowianom przekazujemy serdeczne pozdrowienia od ks. Andrzeja, o co bardzo prosił.

Wracaliśmy do Krakowa umocnieni wiarą, że Jezus jest zawsze z nami, a Maryja nieustannie pośredniczy i wyprasza łaski dla nas u swojego Syna. Składamy serdeczne „Bóg zapłać” ks. Kazimierzowi Wójtowiczowi, że jak zwykle potrafił pokazać nam perełki wśród licznych sanktuariów. Godne uwagi jest to, że położone są one we wschodniej, umęczonej przez wieku części Polski. Szczęść Boże, ks. Kazimierzu!

Wdzięczni parafianie

 

 

 

 

Góra strony