Rozważania

zeslanie ducha swietego 18Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Gdy przyjdzie Paraklet, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On zaświadczy o Mnie. Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku.

Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi”.

J 15, 26-27; 16, 12-15

W zeszłą niedzielę przeżywaliśmy uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Uczniowie mieli świadomość, że po tym wydarzeniu nie zobaczą już swojego Mistrza na ziemi, a przynajmniej nie w takiej postaci, w jakiej byli do tej pory przyzwyczajeni go spotykać. Mogli czuć się zaniepokojeni, przestraszeni, opuszczeni. Mieli jednak coś co dawało im nadzieję – obietnicę od samego Jezusa, że nie zostaną sami, że zostanie im dany Duch Święty. Obietnica ta realizuje się w dniu Pięćdziesiątnicy, kiedy to następuje zesłanie Ducha Świętego.

Duch Święty był już wcześniej obecny w świecie, pojawiał się zawsze w istotnych momentach jego historii – podczas stworzenia świata, podczas poczęcia Syna Bożego, podczas chrztu Jezusa w Jordanie. Teraz jednak zostaje on zesłany na ziemię już na stałe. Zawsze od tej pory będzie już towarzyszył człowiekowi, obdarzając go swoimi darami, oraz pozwalając czerpać z owoców swojej łaski osobom, które pozwolą mu działać w swojej duszy.

W dzisiejszą uroczystość Zesłania Ducha Świętego słyszymy słowa Jezusa zapowiadającego posłanie Ducha. Mówi o nim jako o Duchu Prawdy, który i nas do prawdy doprowadzi. To jasna informacja – nie ma możliwości poznania prawdy, przede wszystkim prawdy o Bogu, zobaczenia rzeczy takimi, jakimi są bez Ducha. Tylko ci, którzy umiłują prawdę, będą w stanie prawdziwie poznać Ojca i Syna.  

Góra strony