W naszym zabieganiu, wpadając w wir codzienności, często gubimy gdzieś po drodze perspektywę wieczności i zapominamy, że celem do którego dążymy jest NIEBO. Wiele osób, także naszych bliskich, wyprzedziło nas na drodze do Boga i jest już szczęśliwych w wieczności lub jest na „ostatniej” prostej i … cierpi w czyśćcu. Często nie pamiętamy, że czyściec to nie zwykła poczekalnia, ale ból i cierpienie.

To miejsce, w którym odbywa się karę za grzechy, by móc wyzbyć się ostatniego pierwiastka zła i z czystym sercem stanąć przed Bogiem twarzą w twarz. Istnieje możliwość skrócenia udręki czyśćcowych dusz poprzez modlitwę. I w tym miejscu zaczyna się nasza rola i z pomocą przychodzi Kościół nauczając o odpustach. Właśnie o istocie odpustów (całkowitym i cząstkowym), warunkach ich uzyskania, osobach, które mogą z nich skorzystać rozmawiałyśmy z naszym gościem Księdzem Bartoszem Mrozkiem SCJ na ostatnim spotkaniu Matecznika.

Góra strony